Autor Wiadomość
luley
PostWysłany: Nie 20:52, 03 Mar 2013    Temat postu:

napisze tutaj, bo nie będę zaśmiecać Plusligi. Smile
byłam dziś na treningu, kawałek Skry i kawałek Resovii. szczerze mówiąc, ciężko powiedzieć jak prezentują się oba zespoły, bo na treningach nic szczególnego się nie działo, powinniśmy skakać dużo do krótkiej, ale to chyba nie nowość, Paweł będzie grał Pliną do znudzenia. w ogóle Woicki atakował, oooboże hahaha! Alex nie prezentował się jakoś super, bardziej rzucał się w oczy Winiar i Wlazły i to chyba taką parą przyjmujących wyjdą jutro. a Resovia przez 1 h 30 się rozgrzewała, więc widziałam az 2 minuty gry. Very Happy atmosfera wygląda dobrze, starają się kosić na zagrywce, nie zawsze wychodzi, ale mam nadzieję, że jutro odpalą na sto procent. dużo ćwiczyli zagrywkę i przyjęcie, nie jest najgorzej, ZB9 szło, ale póki jeszcze byłam graliśmy w 6 z Jochenem, ale tutaj się o zagrywkę nie martwię. Smile Nikola to ma największą bekę na treningach, a znowu Lotman brał wszystko bardzo serio. Smile zobaczymy jutro, wygląda to dobrze, ale mecze są kompletnie inne..
Leon oczywiście obecny na treningu! Very Happy
a na Spotted: Rzeszów, hahahahah :
Poszukuję mężczyzny o imieniu Grzegorz, 205 cm wzrostu, brunet, bardzo przystojny, obecnie mieszka w Rzeszowie i często jest widywany z torbą sportową. Strasznie chcę Cię poznać.
Mysza
PostWysłany: Śro 20:12, 26 Wrz 2012    Temat postu:

widocznie coś jest na rzeczy. Jak już tak plotkujemy to odkąd Zbych jest z Aśką się zepsuło między nimi.Albo o coś poszło.
Ta, widziałam, że nieźle wychodzi Dobrowolskiemu zagrywka z wyskoku. Trzeba poczekać może Andrzej go trochę pogoni tak jak zrobił w przypadku Wojtka. Ja nie wyobrażam sobie już Grzybka posyłającego baloniki... aa myślałam, że coś zauważyłaś ;p Asa Grzybka zauważyłam. W Ferner każdy w szoku a Zbysio pod siatką się śmieje z nich Very Happy
luley
PostWysłany: Śro 13:27, 26 Wrz 2012    Temat postu:

no właśnie chyba coś jest, bo łapki sobie podali przed i po, ale w trakcie odstawiali cos na zasadzie gierek psychologicznych, a po meczu każdy z nich zajmował się sobą i swoimi znajomymi itd., a przecież najlepsi przyjaciele nawet autografy razem szli rozdawać już nie mówiąc o tym, że ciągle sie miziali, a gadali, a teraz nic.
Leon siedział po drugiej stronie hali i pewnie spisywał Zibiego, bo skoro syn wziął turniej na mega powaznie, to i tata pewnie też Very Happy.
Dobrowol bardzo fajnie, właśnie fajnie by było jakby cześciej pograł. i dodatkowo nie tracimy, albo nie bedziemy dopiero, na zagrywce, bo Lukas serwuje aż miło, ale Maciek na rozgrzewce i treningach serwuje z wyskoku ;o. jakby tylko porzucił tego marnego flocika, to mielibysmy dwóch równorzędnych rozgrywających. Smile
nie mam pojęcia, ja nigdy nie wiem co sie dzieje, ale dla zachowania pozorów śmiałam sie z reszta hali Very Happy ale chyba chodizło o jakąś zmianę, cos tam się pomylili czy cos, a potem Grzybek strzelił asa, a oni nie wiedzieli że już gramy i takie tam Very Happy
Mysza
PostWysłany: Śro 12:10, 26 Wrz 2012    Temat postu:

O ja cię ;o nie widziałam, że Lula posta napisałaś.
A tata Volley nadal piszę swoje statystyki z meczu? Very Happy Co do Reski to nawet fajnie wygląda ich gra jak na ten etap przygotowania. Alek i Nikola kontuzjowani, ale z przyjęciem nie było aż tak najgorzej. Jak wrócą to będą musieli się postarać, bo Buszu fajnie się zaprezentował a Lotman to gość niesamowity. Miał parę błędów jak każdy, ale co on wyprawia w obronie. Lukas miał taki okres, że grał cały czas do Zbysia i aż się prosiło, żeby zagrać środkiem. hahah niezła reakcja Kowala <3 bardziej wolę Dobrowolskiego, bo co nie wszedł na zmianę, to zaraz poszła piłka do środkowego albo jakiś pajp. Heniek też fajnie gra. Ale MTV dostał chyba na zachętę. Zbysio w meczu z Generali tak się zdenerwował pod koniec 4 seta, że myślałam, ze komuś krzywdę zrobi...

ps. Ivan chyba nie jest tak groźny, bo jak patrzyłam po zakończeniu turnieju zrobił sobie zdj z tym małym dzieckiem Reski i w ogóle nie
wyglądało na to, że to mega gwiazda i w ogóle. Pita, podziwiam.

btw. Luley, wiesz z czego się śmieli z Bjelicy? na chwilę odeszłam od kompa i słyszałam śmiechy.Podeszłam a Novica usiadł na ławce i coś tam komuś tłumaczył a ja do tej pory nie wiem o co kaman ;p
pestka
PostWysłany: Śro 11:05, 26 Wrz 2012    Temat postu:

Bardzo fajny opis Smile
Szczególnie rozbawił mnie Bobik z rodziną Bartmanów Very Happy
Czyli jakieś nieporozumienia na linii Bartman-Kubiak to chyba jednak prawda.
luley
PostWysłany: Sob 22:30, 22 Wrz 2012    Temat postu:

ooooooo matko, nienawidzę meczów towarzyskich. wynudziłąm się dziś od 17 do 22.30 bardziej niż przez 5 miesiecy bez Resovii. największą atrakcję stanowił Alek z Igorkiem i Wojtek Grzyb, który sprowadzał Piotrka, który chyba coś porobił z kostką i przy brawach dla Pita, zaczął machać jak prawdziwy celebryta ;> ZByniu z Kubiakiem chyba chcieli sobie coś poudowadniać, bo Kubiak nosił Wojtaszka po zdobytym punkcie, a przy stanie 24:23 dla Resovii, kiedy piłka była w boisku, a sędzia stwierdził aut, Zbynio wziął to bardzo na poważnie, wyskoczył na połowę Jastrzębia i myślałam, że się pozabijają. a tak to wszyscy śpią i jest BARDZO, BARDZO nudno.
E: tak w skrócie i chaotycznie, to wygraliśmy turniejos i wszystko jets bardzo optymistyczne, mimo kontuzji. za to ławka się ciagnie w nieskończoność i tyle wariantów ile Kowal testował podczas tych dni to w życiu nie widziałam. Very Happy raz Zibi na przyjęciu, raz Heniek, Lukas grał kombinacyjnie (!!!). nawet na forum ktos napisał, że siedząc za naszym sztabem dało się słyszeć jak najpierw Kowal prosi Lukasa o grę kombinacyjną, potem Lukas gra pajpa, a Kowal do Ogonowskiego "no kuur.., zawsze mu to trzeba przypominać?' <3 w każdym razie BUSZEK! ;o milion pajpów z Buszkiem, aż przyjemnie się oglądało. gość był raczej najlepszy w Resovii, zwłaszcza w ostatnim dniu, ale jakoś nikt go nie docenił. atak super, zwłaszcza te pajpiki, zagrywka bardzo mocna i regularna. Lotman też ciągnał w porządku i strasznie jestem w niego dumna, bo teraz ludzie mówią, że to nasz najcenniejszy zawodnik, a wcześniej go wyrzucali z drużyny. to co on wyrabia w obronie, to jest niesamowita. generalnie, póki co, gra obronna Resovii, genialna, zobaczymy na ile nam ta motywacja zostanie Very Happy co dziwne, prędzej do piłki lecą środkowi, a resoviacki Igła chyba znów wrócił, bo spisuje piłki na straty od razu. natomiast Paul i Zibi nawet się tam z bandami miziali trochę, wiec poświęcenie pełne. Grzybek jest teraz od zmiany zadaniowej na zagrywkę albo od machania jak celebryta albo rozśmieszania hali, a gra PERŁA... ale postał sobie ze swoim zabójczym flotem kilka razy, coś tam raz obronił, zaatakował, przechodzących nie skończył, a jakże. Henio gra bardzo inteligentnie, wolę oddanie piłki przeciwnikom, bo od tego mamy konkretnych środkowych w bloku niż Zibiowe walenie w aut albo w blok, no ale obaj prezentowali się dobrze wymiennie. Very Happy w ostatni dzień były ze trzy grupy zorganizowane i Pit jest moim mistrzem. 30 min stał z podkręconą kostką i podpisywał wszystkie możliwe rzeczy i pozował do zdjęć. gość przyszedł sobie ogladnąć mecz, a tak to go zamęczyli. mistrzem nr 2 jest Igor Achrem i jego milion jeden zabaw z balonem, tarzanie się po podłodze, rozmowa z samym sobą, czołganie się, śmianie się do balona i generalnie to jest dziecko samowystarczalne.
a na Podpromiu wozi się od teraz Bobik wraz z całą rodziną Bartmanów. Very Happy
pestka
PostWysłany: Nie 12:38, 05 Sie 2012    Temat postu:

Ruszyła nowa strona biznesowa Sovii i przy okazji zaprezentowano nowy herb klubu Wink
http://www.assecoresovia.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/art1170,nowa-strona-biznesowa-oraz-herb-asseco-resovii.html
Dobrawa
PostWysłany: Nie 20:57, 27 Maj 2012    Temat postu:

Kocham ten klub, jeżdżę na mecze na Podpromie. Złoto smakowało wybornie!
*czikita*
PostWysłany: Śro 11:54, 07 Mar 2012    Temat postu:

Też o tym czytałam. Fajnie Ci sie trafiło Very Happy

A ty zadawałaś jakieś pytania?
luley
PostWysłany: Wto 22:15, 06 Mar 2012    Temat postu:

najlepsze jest to, że ja też czytałam, ale pierwszą część i zobaczyłam, że będzie w Promarze i sie wkurzyłam, że ja do innej szkoły na angielski łaże. ale ze do mojej szkoły elytarnej, och i ach, gdzie jednym uprawianym czynnie sportem jest ping-pong i szachy?
kompletnie niepodobny, w ogóle jakiś taki przyrudawy albo mocno przerobione (bo np. na zdjęciu z meczu piłka była czerwono-niebieska <3), ale z twarzy też zupełnie inny. Wink
Mysza
PostWysłany: Wto 21:36, 06 Mar 2012    Temat postu:

Czytałam o tym,ale kurcze nie sądziłam,że to będzie u Ciebie w szkole Very Happy Fajnie miałaś !
hahah ja tylko mogę sobie wyobrazić jak on wyglądał jak był młodszy Very Happy
sandi
PostWysłany: Wto 19:54, 06 Mar 2012    Temat postu:

Łaaał, no to Wam (a przynajmniej Tobie Very Happy) sprawili frajdę. Super pomysł zaangażować w takie coś jakąś znaną osobę. No i fajnie poznać siatkarza od innej strony. Fajna sprawa, no! Plus dla Twojej szkoły Very Happy
luley
PostWysłany: Wto 17:01, 06 Mar 2012    Temat postu:

hoho, nie wiem gdzie to napisać, więc napiszę tu. Wink
no łaaaaaał, jestem pod wrazeniem mojego LO, w końcu coś zrobili. Very Happy dzis zamiast angielskiego mieliśmy spotkanie z Paulem, co prawda było to reklamowanie projektu czy czegos tam Why not USA, no ale no. w każdym razie dali Paulowi książke o naszej szkole (nonoonon, na pewno sobie poczyta przed snem o ponad trzystuletniej szkole, pewka!), potem przedstawiciele tłumaczyli o co chodzi w projekcie, no a na końcu przyszła pora na Lotmana i przedstawił nam swoją prezentację na temat systemu szkolnictwa w Stanach i swojej edukacji. generalnie hahah, było tam tyle jego zdjęć z dzieciństwa i do kazdego się śmiał i robił 'oooo, hm, it's me!'. Very Happy fajnie było od tej strony poznać Paula, okazało się, że lubił historię, matmę i fotografię, po szkole chodził na zajęcia z koszykówki i siatkówki, chodził w sumie do szkoły bardzo ukierunkowanej właśnie na sport i hm, żałuje że go nie było na balu maturalnym Very Happy. no i w sumie tyle, najfajniejsze były zdjecia właśnie- podczas gry w soccera, po ukonczeniu szkoły, te z kronik szkolnych i z druzyn i w ogóle. Wink niby można było zadawać pytania, ale jakoś nikt się nie wyrywał, troszkę było o tym czemu przyszedł do Sovii i czy sie cieszy z tego powodu. no i generalnie, hm, moge tylko powiedziec, że z Paula sympatyczny siatkarz Very Happy
paula
PostWysłany: Wto 16:47, 10 Sty 2012    Temat postu:

Grzyb dał czadu z tą akcją;P szkoda, że nie pokazali miny Kadzia z bliska, chciałabym w ogóle Wojtka w kadrze znowu zobaczyć
Mysza
PostWysłany: Pon 1:37, 09 Sty 2012    Temat postu:

o boże Grzybek jesteś mistrzem ! Laughing jakby zdobył punkt to dopiero by były jaja Very Happy Kadziu jaka załamka na końcu Laughing
no niestety,ale nie jest to zadanie nie do wykonania.W półfinale nie ma rewanżów,bo plusliga pokazuje,że są...
edit: a nie jednak mi się coś we łbie poprzekręcało Very Happy

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group